Kompendium

Ksylitol sprawia, że szkodliwe bakterie (Streptococcus mutans) w jamie ustnej nie mają pożywki. Nie potrafią odżywiać się ksylitolem, gdyż żerują na naszym pożywieniu, pobierając z niego glukozę. Zapychają się ksylitolem, nie mają miejsca na glukozę i …. umierają! 


Wygląda i smakuje jak cukier. Zawiera znacznie mniej kalorii i nie podnosi poziomu cukru w naszej krwi. Ksylitol jest substancją kwalifikowaną jako alkohol cukrowy (lub  alkohole polihydroksylowe)Alkohole cukrowe to mieszanka cząsteczki cukru i cząsteczki alkoholu. Ich struktura daje im zdolność pobudzania słodkich receptorów smakowych na języku.

Ksylitol występuje w niewielkich ilościach w wielu owocach i warzywach, a zatem jest naturalny. Ludzie nawet produkują małe ilości ksylitolu za pośrednictwem normalnych przemian metabolicznych (około 15g dziennie).

Najnowsze badania dowodzą, że nie ma górnej granicy spożywania ksylitolu (ADI - dopuszczalna dzienna dawka). Oznacza to, że zjedzenie dowolnej ilości ksylitolu jest całkowicie bezpieczne. Co więcej FDA uznało, że ksylitol nie wywołuje próchnicy. Jego spożycie może sprzyjać likwidacji płytki nazębnej, jak również np. pomagać w leczeniu zakażenia jamy ustnej drożdżakowcami z rodzaju Candida….


Pierwiastek chemiczny niemetal. Jest żółtozielonym silnie trującym gazem o ostrym zapachu podobnym do chloru. Maksymalne dozwolone stężenie przy założeniu 8-godzinnej ekspozycji na działanie fluoru to 0,05 mg/m3. W odpowiednich ilościach jest niezbędny do rozwoju kości.


Fluor to pierwiastek niezwykle kontrowersyjny. Może zabijać i to przy znacznie mniejszym stężeniu niż cyjanowodór. Jednocześnie nasz organizm potrzebuje go do rozwoju kości i zębów. Jest dodawany do wody pitnej.

W latach 40-tych XX stulecia odkryto w Stanach Zjednoczonych, iż fluor w wodzie lub glebie poprawia stan uzębienia. Zaczęto na masową skalę dodawać go do wody pitnej. Niestety zauważono także, że 40% dorosłych, a także 30% nastolatków (12-15 lat), ma zęby z brunatnymi plamkami i smugami. To zjawisko zapoczątkowało ponowienie badań nad wpływem fluoru na uzębienie. 

Według ostatnio opublikowanych raportów Agencji Ochrony Środowiska długotrwałe spożywanie tego pierwiastka może prowadzić do kruchości kości, która jest przyczyną częstszych złamań i osteoporozy. Amerykański Instytut Leków i Żywności uważa, że nieszkodliwość fluoru nie została wystarczająco udowodniona, a granica między dawką leczniczą a toksyczną jest bardzo cienka.


Co mogę zrobić codziennie dla moich dzieci, żeby ich przyszłe życie na naszej planecie było zdrowe i bezpieczne? Jak nauczyć je dbania o środowisko, o ekosystem, w którym żyją, o siebie nawzajem? Jak mogę wytłumaczyć im, może pokazać, jaki mają wpływ na otoczenie?


Codziennie uczymy nasze dzieci poprzez własne zachowania. Proste czynności, które warto wykonać, żeby nasze dzieci poczuły, iż mają realny wpływ na zmieniający się świat. Mogą zdarzyć się codziennie przy rutynowych obowiązkach. Mogą zdarzać się przy szczególnych okazjach czy wyjazdach. Warto rozejrzeć się dookoła, co możemy zrobić, aby dzieci rosły świadome swoich wyborów i ich konsekwencji.

Ekologia nie jest nauką o ochronie środowiska. O tym uczy sozologia. Ekologia to nauka o relacjach między organizmami oraz między ekosystemami. I tak powinno postrzegać się ekologiczne życie. Nie jako niechciany obowiązek kupowania ekologicznej marchewki czy żelu pod prysznic. Ale jako konsekwencje ich powstawania, kupowania, zużywania, wyrzucania. Na co dzień każdy z nas wpływa na otoczenie, a otoczenie wpływa na nas. Ekologiczne życie to takie, w którym zdajemy sobie sprawę z tych relacji i postępujemy nie czyniąc krzywdy innym, odpowiedzialnie, z rozsądkiem.